- 21 października 2025
- 660 Views
- 3 Likes
Europejska przygoda uczniów ZSEiO – Austria, Francja, Włochy i Monako
Dzień 1 – W krainie Mozarta i alpejskich widoków
W nocy z 19 na 20 października grupa uczniów z Zespołu Szkół Elektrycznych i Ogólnokształcących w Krośnie rozpoczęła swoją siedmiodniową zagraniczną przygodę. Około godziny 00:05 autokar wyruszył z Krosna w kierunku Austrii, a po nocnej podróży uczestnicy dotarli w godzinach przedpołudniowych do Salzburga – miasta Mozarta, muzyki i niezwykłej architektury.
Zwiedzanie Salzburga – miasta muzyki i historii
Pierwszym punktem programu było zwiedzanie renesansowego parku trików wodnych Hellbrunn. To wyjątkowe miejsce zachwyciło uczniów nie tylko swoją historią i sprytnie ukrytymi instalacjami wodnymi, ale również piękną, złoto-jesienną scenerią otaczającego parku. Radości i śmiechu nie brakowało, gdy niespodziewanie w ruch puszczane były wodne fontanny i kaskady – zgodnie z zamysłem dawnych twórców Hellbrunn, którzy lubili zaskakiwać swoich gości.
Następnie grupa udała się na spacer z przewodnikiem po zabytkowym centrum Salzburga. Uczniowie mieli okazję zobaczyć najważniejsze zabytki miasta, takie jak katedra św. Ruperta, Pałac Arcybiskupi czy słynna ulica Getreidegasse, a także zwiedzić dom rodzinny Wolfganga Amadeusza Mozarta, poznając bliżej życie i twórczość słynnego kompozytora.
Wzgórze Hohensalzburg i zapierające dech widoki
Kolejnym punktem dnia był wjazd kolejką na wzgórze Hohensalzburg, gdzie wznosi się imponująca średniowieczna warownia górująca nad miastem. Z jej murów rozpościerał się malowniczy widok na Alpy i dachy Salzburga, co stanowiło doskonałe zwieńczenie pierwszego dnia podróży.
Po dniu pełnym wrażeń i odkryć uczestnicy udali się do hotelu, gdzie nastąpiło zakwaterowanie, wspólna kolacja oraz zasłużony odpoczynek przed kolejnymi etapami wycieczki.
Dzień 2 – Solne skarby, alpejskie widoki i włoski klimat
Drugi dzień naszej siedmiodniowej podróży rozpoczął się od niezwykłego zwiedzania kopalni soli w Hallein – jednej z najstarszych i najbardziej znanych w Europie. Wizyta w podziemnych tunelach była prawdziwą przygodą! Uczniowie mieli okazję poznać historię wydobycia „białego złota”, które przez wieki stanowiło o bogactwie regionu. Emocjonujące zjazdy drewnianymi zjeżdżalniami, przejazd podziemną kolejką oraz przepłynięcie łodzią po solnym jeziorze dostarczyły wszystkim wielu niezapomnianych wrażeń.
Po wyjściu na powierzchnię czekał nas widok jak z pocztówki – bajeczna, jesienna sceneria austriackich gór. Kolorowe liście, błękitne niebo i rześkie powietrze sprawiły, że chwile spędzone w Hallein zapadły nam w pamięć na długo.
Kolejnym punktem programu był przejazd do Innsbrucka – stolicy Tyrolu, miasta otoczonego majestatycznymi szczytami Alp. Podczas spaceru po zabytkowej starówce podziwialiśmy słynny Złoty Dach (Goldenes Dachl), który połyskiwał w promieniach słońca, a także potężny pałac Hofburg i malownicze nabrzeże rzeki Inn. Zatrzymaliśmy się również przy znanej z zawodów skoczni Bergisel, z której roztaczał się wspaniały widok na całe miasto.
Po południu wyruszyliśmy w kierunku Włoch, pokonując malowniczą przełęcz Brennero. Trasa przez Alpy dostarczyła niezapomnianych widoków – śnieżne szczyty, górskie doliny i barwy jesieni tworzyły zachwycającą panoramę.
Wieczorem dotarliśmy do hotelu we Włoszech, gdzie czekała na nas gorąca kolacja w prawdziwie włoskim stylu – aromatyczne potrawy, serdeczna atmosfera i chwila relaksu po pełnym wrażeń dniu. Zmęczeni, ale szczęśliwi, udaliśmy się na zasłużony odpoczynek, pełni oczekiwań przed kolejnymi dniami podróży.
Dzień 3 – Od włoskiego wybrzeża po luksusy Monako
Trzeci dzień naszej siedmiodniowej europejskiej wyprawy upłynął pod znakiem słońca, morskiej bryzy i niezwykłych miejsc. Po wczesnym śniadaniu wyruszyliśmy w kierunku Genui – miasta o bogatej historii morskiej, niegdyś jednej z najpotężniejszych republik morskich w Europie.
Genua – miasto żeglarzy, portów i historii
Pierwszym punktem programu był spacer po porcie, jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc tego miasta. Port w Genui zachwycił nas nie tylko swoim ogromem, lecz także niepowtarzalnym klimatem, w którym tradycja spotyka się z nowoczesnością. Zobaczyliśmy tu zarówno zabytkowe żaglowce, jak i nowoczesne jachty, które symbolizują morską potęgę i współczesne oblicze miasta.
Nieopodal portu odwiedziliśmy słynne Aquarium Genova – największe akwarium w Europie, które zrobiło na wszystkich ogromne wrażenie. Spotkanie z żółwiami morskimi, kolorowymi rybami raf koralowych, rekinami, meduzami i fokami pozwoliło nam zanurzyć się w fascynujący świat podwodnej przyrody. Dla wielu była to jedna z najbardziej magicznych chwil całej podróży.
Katedra św. Wawrzyńca – perła genueńskiego gotyku
Po emocjonującej wizycie w akwarium udaliśmy się na krótki spacer do katedry św. Wawrzyńca, jednego z najważniejszych zabytków Genui. Monumentalna budowla o charakterystycznej, biało-czarnej fasadzie zachwyciła wszystkich swoim gotyckim stylem i bogato zdobionym wnętrzem, które przeniosło nas w czasy średniowiecza.
Monako – luksus w miniaturowym księstwie
Po południu pożegnaliśmy Włochy i ruszyliśmy w kierunku Księstwa Monako. To niewielkie, lecz niezwykle ekskluzywne państwo przywitało nas słońcem i spektakularnymi widokami Lazurowego Wybrzeża.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Pałacu Książęcego, siedziby słynnej rodziny Grimaldich, której historia nierozerwalnie związana jest z tym miejscem. Następnie zobaczyliśmy z zewnątrz Muzeum Oceanograficzne – jedno z najciekawszych tego typu muzeów na świecie, w którym zgromadzono wyjątkowe eksponaty związane z morzami i oceanami: od szkieletów wielorybów po podwodne okazy fauny i flory.
Na zakończenie dnia przespacerowaliśmy się po dzielnicy Monte Carlo, podziwiając słynne Kasyno Monte Carlo – symbol luksusu i elegancji, znane z filmów, wyścigów Formuły 1 i świata wielkich fortun. Z tarasów widokowych roztaczał się zapierający dech widok na port i błękit Morza Śródziemnego.
Wieczorem dotarliśmy do hotelu, gdzie czekała na nas pyszna kolacja i zasłużony odpoczynek po dniu pełnym atrakcji i niezapomnianych widoków.
Dzień 4 – Antibes i Saint-Paul-de-Vence – artystyczna Prowansja w słońcu i wietrze
Czwarty dzień naszej podróży rozpoczęliśmy po pysznym śniadaniu, kierując się promenadą w stronę Antibes. To urokliwe nadmorskie miasteczko zachwyciło nas swoim zabytkowym centrum, pełnym wąskich uliczek, klimatycznych kawiarni i kamiennych murów pamiętających czasy średniowiecza.
Zwiedziliśmy zamek Grimaldich, w którym niegdyś tworzył sam Pablo Picasso – dziś mieści się tam muzeum poświęcone jego twórczości. Spacerując wzdłuż nabrzeża, mogliśmy podziwiać piękne widoki na Lazurowe Wybrzeże oraz luksusowe jachty cumujące w porcie. Ciepły wiatr od morza i zapach soli w powietrzu tworzyły wyjątkową, śródziemnomorską atmosferę.
Następnie udaliśmy się do Saint-Paul-de-Vence – jednego z najpiękniejszych miasteczek Prowansji, słynącego z artystycznej atmosfery, galerii sztuki i tradycji wytwarzania perfum. Miejsce to przez lata inspirowało wielu artystów, takich jak Henri Matisse, Marc Chagall, Raoul Dufy czy Pablo Picasso. Spacer po kamiennych uliczkach był prawdziwą podróżą w czasie – wąskie zaułki, brukowane ścieżki i kamienne domy tworzyły niepowtarzalny klimat prowansalskiego miasteczka.
Choć silny wiatr dawał się we znaki, zwiewając szyldy i ozdoby przy sklepikach, nie odebrał uroku temu malowniczemu miejscu. Zatrzymaliśmy się w kilku galeriach, podziwiając dzieła lokalnych artystów, a z punktów widokowych mogliśmy zobaczyć rozciągające się w oddali wzgórza i winnice Prowansji.
Po pełnym wrażeń dniu ruszyliśmy w kierunku Marsylii, gdzie czekała na nas ciepła kolacja i komfortowy nocleg. Pogoda przez cały dzień dopisywała – słońce i błękitne niebo sprawiły, że był to kolejny, niezapomniany etap naszej europejskiej przygody.
Dzień 5 – Marsylia: błękit nieba, historia i śródziemnomorski klimat
Piątek, 24 października – kolejny dzień naszej wycieczki rozpoczęliśmy pysznym śniadaniem, po którym ruszyliśmy na zwiedzanie Marsylii – tętniącego życiem portowego miasta, gdzie każdy zakątek pachnie morzem, historią i przyprawami południa Francji. Pogoda dopisała nam wspaniale – błękitne niebo, słońce i lekka morska bryza sprawiły, że już od rana wszystkim dopisywał humor.
Na początek czekała nas niezapomniana przejażdżka kolejką turystyczną do Bazyliki Notre-Dame de la Garde, górującej nad miastem. Z tarasu widokowego rozpościerały się zapierające dech panoramy Marsylii, portu i lazurowych wód Morza Śródziemnego – to zdecydowanie jeden z tych momentów, które na długo pozostaną w pamięci!
Następnie udaliśmy się do Muzeum Historii i Cywilizacji Śródziemnomorskiej (MUCEM) – nowoczesnego, imponującego obiektu połączonego z zabytkowym Fortem św. Jana. Wystawy pozwoliły nam lepiej zrozumieć różnorodność kultur, tradycji i historii narodów zamieszkujących region Morza Śródziemnego. Zachwyciła nas nie tylko ekspozycja, ale też architektura samego muzeum – lekkie, ażurowe konstrukcje i widok na błękit morza tworzyły niezwykłą harmonię nowoczesności i historii.
Po intensywnym zwiedzaniu zatrzymaliśmy się na lunch w jednej z lokalnych kafejek, gdzie mogliśmy spróbować marsylskich specjałów – aromatycznej bouillabaisse, świeżych owoców morza i chrupiącej bagietki. Chwila relaksu w cieniu palm i dźwięki muzyki ulicznych artystów wprowadziły nas w prawdziwy śródziemnomorski nastrój.
Po południu odbyliśmy spacer po starym porcie (Vieux-Port) – sercu Marsylii, pełnym gwaru, zapachu świeżych ryb i kolorowych straganów. Zobaczyliśmy także pomnik Marynarza oraz słynne lustro-sufit autorstwa Normana Fostera, które odbija ruchliwe życie portu. O godzinie 14:00 ruszyliśmy w stronę Włoch, żegnając się z francuskim wybrzeżem.
Trasa powrotna wiodła wzdłuż Riwierę Francuską, pośród malowniczych wzgórz i bajecznych nadmorskich miasteczek. Po pełnym wrażeń dniu dotarliśmy wieczorem do hotelu w okolicach Turynu, gdzie czekała na nas gorąca kolacja i zasłużony odpoczynek.
To był dzień pełen słońca, kolorów i śródziemnomorskiego uroku – idealny sposób, by pożegnać Francję i przygotować się na kolejne przygody we Włoszech! 🌊☀️🇫🇷
Dzień 6 – Mediolan i Turyn: elegancja, historia i pożegnanie z Italią 🇮🇹
Sobota, 25 października – szósty, a zarazem ostatni dzień naszej włoskiej przygody rozpoczęliśmy od pysznego śniadania, które dodało nam energii przed intensywnym dniem zwiedzania.
Pierwszym punktem programu był Pałac Królewski w Turynie (Palazzo Reale di Torino) – imponująca rezydencja władców Sabaudii, pełna elegancji, historii i włoskiego przepychu. Bogato zdobione sale, marmurowe kolumny i kunsztowne freski zachwyciły wszystkich uczestników. Szczególne wrażenie zrobiła na nas Kaplica Całunu Turyńskiego, w której przez wieki przechowywana była jedna z najsłynniejszych relikwii chrześcijaństwa – Całun Turyński.
Po tej duchowej i historycznej części dnia wyruszyliśmy do Mediolanu, stolicy Lombardii i jednego z najważniejszych miast północnych Włoch. Czekało nas aż dziewięć godzin pieszego zwiedzania, w czasie których mogliśmy poczuć prawdziwy puls włoskiej metropolii.
Spacer rozpoczęliśmy od Zamku Sforzów (Castello Sforzesco) – monumentalnej budowli z czerwonej cegły, która niegdyś była siedzibą potężnego rodu Sforzów. Następnie udaliśmy się w stronę serca miasta – na Plac Duomo, gdzie mogliśmy podziwiać jedną z najpiękniejszych katedr na świecie. Katedra Duomo di Milano, ze swoją misterną gotycką fasadą, zapierała dech w piersiach. Zwiedziliśmy również jej wnętrze, a następnie weszliśmy na tarasy na dachu, skąd roztaczał się wspaniały widok na całe miasto i Alpy w oddali.
Zerknęliśmy również z zewnątrz na słynną operę La Scala, uznawaną za jedną z najważniejszych scen muzycznych świata, a także przeszliśmy eleganckimi pasażami Galerii Vittorio Emanuele II – pełnej sklepów, kawiarni i zabytkowych zdobień. Mediolan oczarował nas swoim klimatem, bogactwem kultury, nowoczesnością i niezwykłą architekturą.
Wieczorem, pełni wrażeń i z aparatami pełnymi zdjęć, wyruszyliśmy w drogę powrotną do Polski. Choć zmęczeni, żegnaliśmy Włochy z uśmiechami na twarzach i głowami pełnymi wspomnień.
To była niezapomniana podróż przez Austrię, Francję, Włochy i Monako – pełna historii, kultury, słońca i przygód, która na długo pozostanie w naszej pamięci! 🇪🇺✨
Podsumowanie
Siedem dni, cztery kraje, setki kilometrów i tysiące niezapomnianych wspomnień – tak w skrócie można opisać wyjątkową podróż uczniów Zespołu Szkół Elektrycznych i Ogólnokształcących w Krośnie po Austrii, Francji, Włoszech i Monako.
Wycieczka była nie tylko okazją do poznania wspaniałych miejsc, ale także do odkrywania różnorodnych kultur, smaków i historii Europy. Od urokliwego Salzburga i monumentalnych Alp, przez włoskie wybrzeża i luksusowe Monako, aż po artystyczną Prowansję i tętniący życiem Mediolan – każdy dzień przynosił nowe wrażenia i emocje.
Uczniowie mieli możliwość zwiedzić światowej klasy zabytki, uczestniczyć w niezwykłych doświadczeniach kulturowych i podziwiać zapierające dech w piersiach krajobrazy. To była podróż pełna nauki, przygody i integracji, która z pewnością na długo pozostanie w sercach wszystkich uczestników.
Zakończyliśmy tę wyprawę bogatsi o wspomnienia, wiedzę i nowe przyjaźnie – z poczuciem, że Europa nie jest już tylko mapą w podręczniku, ale miejscem, które mogliśmy poczuć, zobaczyć i przeżyć. 🌍✨